Dołącz do czytelników
Brak wyników

Czy magazyny są gotowe do wzrostów w e-commerce?

Baza wiedzy | 14 września 2021 | NR 2
0 50

Nie ulega wątpliwości, że obecna sytuacja na świecie ma niebagatelny wpływ na logistykę i łańcuch dostaw. Nieodzowną częścią tego ekosystemu są oczywiście magazyny, które będą musiały być przeorganizowane w taki sposób, aby sprostać wymaganiom rosnącej sprzedaży internetowej. Sprzedaży, która rosła w Polsce dwucyfrowo, a dla której pandemia koronawirusa stała się kołem zamachowym do jeszcze większych wzrostów, nawet tam, gdzie do tej pory handel elektroniczny był raczej wyjątkiem potwierdzającym regułę, jak np. e-grocery.

Za nami kolejne miesiące intensywnych wzrostów w e-commerce. Aby nie tracić czasu na przytaczanie poszczególnych liczb, wystarczy napisać, że tylko w latach 2014-2019 obrót generowany przez internetowy kanał sprzedaży potroił się i wynosi obecnie 3,45 mld dol., a rzetelne i rozsądne prognozy przewidują poziom 4,9 mld dol. w przyszłym roku. Podobnie jest w Polsce – jednym z najszybciej rosnących rynków e-commerce na świecie. Według Statista Digital Market Outlook 
nasz rodzimy rynek zajmuje w tej kategorii 13. miejsce na świecie. W przyszłym roku jego wartość ma przekroczyć 60 mld zł. Zakupów online dokonuje już 62% polskich internautów, a branża ma przed sobą nieustannie duży potencjał do rozwoju. W 2015 r. e-commerce reprezentował jedynie 7,4% globalnego handlu, podczas gdy w tym roku powinno być to 14,6%, a w 2023 r. już 20%.
Jakby tego było mało, epidemia koronawirusa spowodowała, że handel internetowy stał się często jedynym sposobem na realizowanie sprzedaży i dokonywanie zakupów. Według Moody’s kategorie food retail oraz online retail najmniej stracą wskutek epidemii, a wręcz przeciwnie – znakomita część firm działających w tych branżach może wyjść ochronną ręką z problemów, jakie nas teraz dotykają.
Liczba zamówień internetowych błyskawicznie wzrosła i zaczęliśmy kupować przez internet nie tylko odzież, książki czy zabawki, ale również w coraz większym zakresie artykuły spożywcze czy lekarstwa i kosmetyki, co pokazuje wykres 1.

Wykres 1. Wzrost liczby zamówień w okresie 1-15.03.2020 r. w porównaniu do tego samego okresu w 2019 r. (w %) (źródło: shoper.pl)

Największe wzrosty osiąga oczywiście branża e-grocery, a co najważniejsze – osoby, które do tej pory nie były przekonane do składania zamówień przez internet, deklarują, że będą czynić to nadal, gdy sytuacja wróci do normy. Według badań Kantar jest to nawet 45% w przypadku kupujących artykuły spożywcze, 49% zamawiających kosmetyki, 57% w zakresie odzieży i obuwia i nawet 61% zamawiających przez internet elektronikę.


E-commerce determinuje działania


Właśnie dlatego w ostatnich dniach coraz więcej firm koncentruje swoje działania na internecie. Według raportu Digital Experts Club i badania przeprowadzonego wśród 92 top managerów zajmujących się branżą e-commerce i digital w największych polskich firmach, aż w 64% przypadków dział e-commerce, a w 57% dział logistyki zostały uznane za strategiczne dla działania firmy w okresie pandemii. Z tego chociażby względu, w ostatnich tygodniach mamy do czynienia z otwarciem internetowego kanału sprzedaży przez firmy, które do tej pory nie były obecne w e-commerce, np. Biedronka, Żabka, Kaufland, POLOmarket, Ziaja, Jean Louis David.
Wszystkie przytoczone fakty i liczby powodują, że konkurencja na rynku mocno się zaostrza. Większa dojrzałość, międzynarodowe projekty i duża presja w zakresie czasu, jakości i wariantów dostawy powodują, że firmy powinny szukać swoich nisz i nowych usług, aby jeszcze lepiej spełniać rosnące wymagania i oczekiwania klientów. Nieodzownym elementem tej konkurencji będzie z pewnością logistyka, a przede wszystkim operacje magazynowe i dostawy. Jak doprowadzić do tego, że logistyka stanowić będzie przewagę konkurencyjną, a nie tylko pozycję kosztową w rachunku zysków i strat? Jak przygotować powierzchnię magazynową do efektywnego procesu składowania, kompletacji i wysyłki zamówień internetowych? Czy magazyn dla B2B może spełniać wymagania powierzchni dla e-commerce?
Możemy z całą stanowczością stwierdzić, że magazyn w e-commerce nie jest pojęciem jednolitym. Łańcuch dostaw e-commerce prowadzi nas poprzez powierzchnie magazynowe spełniające różnorodne funkcje, jak np. magazyn omnichannel, magazyn e-commerce, centrum zwrotów, sortownia kurierska, magazyn miejski. Całość przedstawiona została na rys. 1.

Rys. 1. Różnorodność funkcji powierzchni magazynowych w łańcuchu dostaw e-commerce
(źródło: opracowanie własne)


Co magazyn dla e-commerce powinien zawierać?


W zależności od tego, jakie funkcje nasz magazyn będzie spełniał, konieczne będzie zaprojektowanie w nim różnorodnych stref składowania:

strefy składowania z regałami paletowymi:
  • z automatycznym systemem miniload,
  • dla wózków systemowych VNA,
  • dla wózków typu reach truck,
strefy składowania z regałami półkowymi:
  • z metalowymi półkami dla cięższych asortymentów,
  • z kartonowymi półkami pozwalającymi na szybkie powiększenie bądź zmniejszenie lokalizacji,
strefy do składowania odzieży na wisząco:
  • ulokowanej w regałach wysokiego składowania,
  • zamontowanej jako poziom antresoli, 
  • na poziomie zero, z użyciem standardowych wieszaków na kółkach.

 

Musimy pamiętać, że zamówienia internetowe nie zawierają często więcej niż 2-3 SKU, więc sposób ich kompletacji również musi być inny niż w przypadku zamówień offline. Z tego względu lokalizacje półkowe powinny być raczej lokalizacjami „multi SKU”, a więc pozwalającymi na jednoczesne przechowywanie kilku różnych asortymentów w jednym miejscu, a nawet „chaotic storage”, czyli rozrzuceniu asortymentów na przestrzeni całego magazynu. Strategia ta, wdrożona kilkanaście lat temu przez Amazona, pozwoliła temu internetowemu gigantowi pomieścić dwukrotnie więcej zapasu niż wcześniej. Nikogo w tamtejszym magazynie nie dziwi więc jedna lokalizacja półkowa, mieszcząca jednocześnie T-shirt, pendrive, słoik majonezu, zabawkę i płyn do prania.
Lokalizacje, o których wcześniej wspomniałem, determinują też określony sposób kompletacji. Popularne stają się w magazynach do obsługi e-commerce wózki pozwalające na tzw. multi-order-picking, czyli kompletację nawet kilkunastu zamówień w trakcie jednego cyklu. W bardziej zaawansowanych technologicznie lokalizacjach kompletacje są wzbogacone o szereg ułatwień, np. pick-by-light, gdzie system podświetla nam miejsce, z którego powinniśmy pobrać artykuł, pick-by-voice, za pomocą którego możemy przeprowadzać kompletację bez użycia skanera, czy też pick-by-vision za pomocą okularów wskazujących nam ścieżkę kompletacji i ilość asortymentu do pobrania.
Magazyn obsługujący internetowy kanał sprzedaży to również miejsce, w którym oprócz kompletacji dokonywane są różnorodne operacje. Wśród nich możemy wyróżnić np. VAS (co-packing, etykietowanie, specjalne pakowanie, dodawanie ulotek, próbek i instrukcji, zarządzanie asortymentem opakowaniowym) i zarządzanie zwrotami.
Musimy pamiętać, że z reguły strefy wskazane powyżej są miejscami pracy stałej, dlatego muszą też spełniać warunki określone przepisami prawa pracy i BHP, czyli:

  • doświetlenie powierzchni światłem dziennym do poziomu 12,5%,
  • sztuczne doświetlenie stanowisk z obsługa komputera do poziomu 500 lux,
  • dogrzanie strefy do poziomu 18°C,
  • ponadto należy zapewnić odpowiednią strefę socjalną i mowa tu nie tylko o szatniach, ale również o kantynie czy miejscach do odpoczynku (w jednym z magazynów w Stargardzie...

Dalsza część jest dostępna dla użytkowników z wykupionym planem

Przypisy