Dołącz do czytelników
Brak wyników

WEWNĘTRZNY TRANSPORT

20 grudnia 2021

NR 6 (Grudzień 2021)

Liczy się efektywność i szybkość działania. Wózki systemowe dla magazynu

0 139

Wózki systemowe znajdują zastosowanie zwłaszcza tam, gdzie przestrzeń magazynowa jest wyjątkowo droga, i tam, gdzie konieczne jest zapewnienie szczególnych warunków przechowywania produktów, np. w chłodniach. Od kilku lat zainteresowanie wózkami systemowymi wyraźnie się zwiększa, a wśród kluczowych walorów wymienia się m.in. rozmiary, szybkość unoszenia kabiny operatora wraz z ładunkiem, ale też rozwiązania redukujące wibracje masztu i kompensujące nierówności podłoża.

Wózki systemowe sprawdzają się w magazynach i wydzielonych obszarach przestrzeni praktycznie każdej wielkości. Najlepiej jednak, jeśli zastosowanie takich maszyn planowane jest jeszcze przed budową obiektu. Gdy magazyn powstaje „od zera”, można bowiem optymalnie zaprojektować układ regałowy i schemat przepływu towarów (przewidzieć obszar na tzw. korytarz transferowy, tak aby wózek mógł bezpiecznie wykonać manewr zmiany alejki), ale też – uwzględniając potrzeby maszyn systemowych zaplanować odpowiednią posadzkę czy uwzględnić możliwość zastosowania konkretnego typu prowadzenia, np. szyną czy ścieżką magnetyczną. Z powodzeniem funkcjonują jednak także obiekty, w których wózki systemowe zastosowano dopiero wtedy, gdy magazyny już działały.  
 

Dzięki kompaktowym rozmiarom maszyny STILL MX-X można stosować w znacznie węższych niż standardowe korytarzach roboczych, a maksymalna wysokość podnoszenia na poziomie sięgającym 18 m pozwala na skuteczną pracę w systemach wysokiego składowania


Zanim wybierzesz…

Zdaniem Rafała Pańczyka, Advanced Applications Manager, STILL Polska, najistotniejszą przesłankę dla zastosowania wózków systemowych VNA stanowi dążenie do maksymalizacji gęstości składowania. Szczególne znaczenie ma ona w sytuacji, gdy należy zwiększyć liczbę miejsc paletowych w istniejącym magazynie lub gdy w lokalizacji obiektu cena za metr powierzchni jest stosunkowo wysoka. – Wózki systemowe należą do rozwiązań intralogistycznych, w przypadku których możliwa jest najdalej posunięta konfiguracja i indywidualizacja. Nie funkcjonuje właściwie coś takiego jak standardowa wersja – każdorazowo moduły pojazdu są dobierane optymalnie pod kątem potrzeb i specyfiki zakładu, w którym będzie on funkcjonował – dodaje Pańczyk. 
Dla użytkownika kluczowa jest wydajność urządzenia, powinno ono też pozwalać na szybkie, precyzyjne i bezpieczne dotarcie do miejsca docelowego. Olbrzymie znaczenie ma efektywność i szybkość działania układów hydraulicznych odpowiedzialnych za obsługę masztu i karetki wideł oraz sprawność i wydajność układu napędowego, odpowiadająca za prędkość jazdy, jej dynamikę i przyspieszenie. 
 


Rafał Pańczyk
Advanced Applications Manager STILL Polska

Tak jak w przypadku większości wózków widłowych, i w przypadku wózków systemowych podstawowym kryterium doboru jest udźwig oraz efektywna wysokość podnoszenia ładunku. Pod uwagę należy wziąć także dostępność systemów stabilizacyjnych i kompensujących nierówności posadzki – szczególnie jeśli pojazd kupowany jest z myślą o zakładzie, w którym podłoże jest intensywnie eksploatowane lub dość nierówne. Coraz istotniejsze stają się ostatnio także względy ergonomiczne oraz gotowość wózka na częściową albo całkowitą automatyzację. Warto również upewnić się, czy wózki dostępne są z bateriami litowo-jonowymi. W sytuacji, gdy liczy się każdy metr powierzchni magazynowej, uzyskiwana dzięki technologii Li-ion możliwość wyeliminowania konieczności posiadania wyodrębnionej, wentylowanej akumulatorowni jest nie do przecenienia.


– Wózki systemowe są najlepszym rozwiązaniem, by zwiększyć pojemność instalacji regałowej na zadanej powierzchni składowania. Zakładając, że operujemy ładunkami na paletach typu euro, zastosowanie wózków systemowych umożliwi ograniczenie szerokości korytarzy roboczych do 1,6–1,7 m. To przekłada się na wzrost pojemności magazynu nawet o 20–30% w porównaniu do wózków wysokiego składowania z wysuwnym masztem, które potrzebują korytarzy roboczych o szerokości 2,7–3 m. 
Warto również zauważyć, że maksymalna wysokość podnoszenia wózków systemowych to 17,5 m, podczas gdy wózki wysokiego składowania w masztem wysuwnym operują paletami na wysokości do 13 m. Stosując wózki systemowe zamiast urządzeń typu reach truck, możemy więc zyskać dodatkowo od dwóch do trzech poziomów składowania – tłumaczył swego czasu w wypowiedzi prasowej Artur Thomas, menedżer Projektów Systemowych, Jungheinrich. 
Planując konkretne rozwiązania, warto mieć na uwadze rodzaj zastosowanego systemu prowadzenia, a preferowane przez większość użytkowników prowadzenie indukcyjne usprawnia i w dużym stopniu automatyzuje, przyspiesza i poprawia bezpieczeństwo podczas zmiany korytarza roboczego. 
Coraz częściej sprawą kluczową staje się komfort obsługi maszyny. Liczą się warunki pracy operatora (bardzo dobra widoczność ładunku i otoczenia) oraz konstrukcji wózka gwarantującej bezpieczeństwo. Na przykład dostawcy wózka systemowego Crown serii TSP 6500 podkreślają, że ma on unikatowy, opatentowany system sterowania. Jest to sterowanie za pomocą dźwigni znajdujących się pod prawą i lewą ręką i są wbudowane w podłokietniki. Operator, nie odrywając rąk od dżojstików, steruje zarówno funkcjami hydraulicznymi, jak i jazdą wózka i unoszeniem kabiny. W sterowanie wbudowane są czujniki obecności dłoni, nogi spoczywają na czujnikach obecności stóp, co zapobiega uszkodzeniu ciała operatora w momencie, gdyby postanowił wysunąć nogę albo rękę poza obrys wózka – wózek momentalnie zatrzyma się. 
 

Dzięki kompaktowym rozmiarom maszyny STILL MX-X można stosować w znacznie węższych niż standardowe korytarzach roboczych, a maksymalna wysokość podnoszenia na poziomie sięgającym 18 m pozwala na skuteczną pracę w systemach wysokiego składowania

Długa lista propozycji 

Zaglądamy do ofert dostawców wózków systemowych. Zeppelin Polska zachęca do zainteresowania maszyną Hyster C1.0-1.5. To sprawdzona i trwała konstrukcja, z pantografem w układzie głowicy obrotowej, który pozwala na dodatkowe wysunięcie wideł z ładunkiem. O elastyczności maszyny współdecyduje wąska głowica wieżyczki, umożliwiając pracę wózka w bardzo wąskich korytarzach. To na głowicy wieżyczki ulokowano zintegrowany pantograf. Przy funkcji trawersu rozsuwa się on automatycznie, umożliwiając pracę w najwęższych korytarzach.  Standardowo dostępny jest układ wykrywania obciążenia, obliczający stosunek prędkości, wysokości i wagi po to, aby zapewnić maksymalne osiągi. Dostawcy maszyn serii C, wózków do bardzo wąskich korytarzy – VNA zwracają uwagę na jedną z najmniejszych, ale najmocniejszych kabin na rynku, a także efektywne silniki prądu zmiennego (AC), które w połączeniu z zaawansowanym sterowaniem i udogodnieniami dla operatora pomagają mu utrzymać odpowiednią wydajność przez całą zmianę. Silnik dysponuje mocą 30 kW (80 V). Zastosowano elektroniczny system łączności CANbus oraz kontroli temperatury. Układ zarządzania energią umożliwia pracę wózka nawet podczas długich zmian roboczych. Układ sterowania i kontroli pojazdu (VSM) wyświetla na panelu sterowniczym dane diagnostyczne, informując z wyprzedzeniem o konieczności wykonania konserwacji i usprawniając zarówno diagnostykę, jak i korekcję usterek. Wspomagane komputerowo narządzie diagnostyczne Electric Truck AC Control (ETACC) pomaga w serwisowaniu. Na komfort pracy wpływać mają fotele na sprężynowym zawieszeniu, z funkcją powrotu w położenie centralne, a możliwość obrotu i regulacji fotela pozwalają dostosować go do wagi operatora. Umieszczone z boku fotela elementy sterujące opracowano specjalnie z myślą o intensywnej obsłudze palet. Zastosowano czujniki podczerwieni do wykrywania obecności operatora. Opatentowany, szeroki czujnik stóp zapewniać ma operatorowi maksymalną swobodę ruchów.
 


Tomasz Łukaszek
menedżer produktu, EMTOR

Magazyn oparty na wózkach VNA to nie jest rozwiązanie „dla każdego”, zatem by inwestycja była udana, należy wziąć pod uwagę kilka czynników. Podstawowe pytanie dotyczy tego, czy dysponujemy możliwością wybudowania dedykowanego magazynu, czy może chcemy zaadaptować istniejący już budynek, który niekoniecznie był projektowany pod wymogi instalacji VNA. W praktyce możemy spotkać obydwa warianty, każdy z nich obarczony jest specyficznymi wymaganiami, ale łatwiejsze do wykonania wydaje się zaprojektowanie i wybudowanie nowego obiektu, uwzględniającego specyfikę pracy wózków systemowych i przepływy towarów przez taki magazyn. Istniejące obiekty nie są automatycznie skazane na porażkę w kwestii implementacji projektu VNA, jednak tutaj decyzja musi być poprzedzona skrupulatnym audytem w kwestii możliwości.


Najpopularniejszym modelem w gamie YALE (EMTOR) jest MTC 15SWB, kompaktowy wózek VNA o udźwigu 1,5 t. Ma dwupunktowe mocowanie mini-masztu, a specjalna  konstrukcja kabiny i masztu pomocniczego odpowiada za dostęp do palety. Na uwagę zasługuje to, że konstrukcja głowicy obrotowej zapewnia pobieranie ładunku o różnych wymiarach, nawet większych niż typowe 800 × 1200 mm. Opatentowany, fabryczny system hydrauliczny MTC umożliwia dostęp do wszystkich funkcji hydraulicznych, przy odpowiednim zarządzaniu energią. Wózek ma dwa niezależne silniki z pompami hydraulicznymi, które w zależności od obciążenia wspomagają się wzajemnie, dzięki czemu wózek może pracować z maksymalną wydajnością praktycznie cały czas. Integralnym wyposażeniem wózków z serii MTC jest opatentowany pantograf wideł, regulowany elektronicznie. Umożliwia on pracę wózków w najwęższych korytarzach, z optymalnymi prześwitami bocznymi.  
Zainteresowaniem cieszy się wózek Jungheinrich EKX serii 5. Interfejs logistyczny umożliwia łatwą integrację praktycznie z dowolnym system WMS. Dzięki udźwigowi nominalnemu 1,6 t i możliwości podnoszenia ładunków na wysokość ponad 18 m wózek sprawdza się w obiektach o wysokości użytkowej do 20 m. Silniki synchroniczne pozwoliły zwiększyć efektywność energetyczną. Zastosowano systemy zarządzania energią dbające o jej optymalne wykorzystanie (wydłużają czas pracy na jednym ładowaniu oraz zwiększają żywotność akumulatorów). 
WDX ma wózki Crown TSP serii 6500, oferowane z udźwigiem nominalnym 1 t, 1,25 t i 1,5 t. Wśród rozwiązań szczególnie ważnych w tym wózku Łukasz Kobus, Dyrektor Produktu, WDX, wymienia zastosowanie monomasztu (konstrukcja masztu dająca bardzo dużą sztywność, dzięki czemu korytarze robocze są relatywnie wąskie,  a wózki poruszają się z prędkością maks. 12 km/h). Nasz rozmówca akcentuje też brak spadków udźwigów do wysokości 11 m podnoszenia. Oznacza to, że w większości zastosowań wózki o udźwigu nominalnym 1 t są wystarczające. Pozwala to również na uzyskanie niższych obciążeń od wózka z ładunkiem na posadzkę, a tym samym na niższe koszty budowy posadzki magazynu.  
 


Łukasz Kobus
dyrektor produktu WDX

Wśród kluczowych trendów wymieniłbym ten, że 85% sprzedaży to wózki z „nawigacją”. W praktyce jest to system automatycznego prowadzenia wózka do zadanego miejsca paletowego. Integracja tego systemu z WMS klienta w dużym stopniu automatyzuje proces „docierania” do jednostki paletowej i czyni transport bardziej efektywnym. Co więcej, użycie systemu pozwala w przypadku większej floty wózków w wyraźnym stopniu zmniejszyć liczbę wózków konieczną do obsługi procesu, a fina...

Dalsza część jest dostępna dla użytkowników z wykupionym planem

Przypisy