Dołącz do czytelników
Brak wyników

Budujemy magazyny

Baza wiedzy | 13 maja 2021 | NR 5
0 111

Wraz z rozwojem gospodarczym rośnie popyt na rynku – popyt przekłada się zaś na wzrost konsumpcji. Jednocześnie rośnie liczba ładunków, które trzeba do klienta przewieźć, a przy okazji... zmagazynować. Nic zatem dziwnego, że trwa ożywienie na rynku powierzchni magazynowych. Jeżeli dodamy do tego dobrą koniunkturę na rynku nieruchomości (ceny mieszkań i powierzchni biurowych w wielu miastach osiągają astronomiczne rozmiary), otrzymamy niezwykle atrakcyjny obraz rynku nieruchomości logistycznych.
Co decyduje o takiej atrakcyjności tego rynku? Polska jest krajem o dużym popycie wewnętrznym, krajem rozwijającym się gospodarczo. Dodatkowo leży na przecięciu szlaków komunikacyjnych, łączących zarówno wschód z zachodem, jak i północ z południem Europy. Jakość infrastruktury transportowej – dokapitalizowanej nakładami z zewnętrznych źródeł – powoli się polepsza. Całości dopełnia nieźle rozbudowana sieć kolejowa i kilka portów morskich. Polska staje się ośrodkiem gotowym do realizacji zadań logistycznych o zasięgu nie tylko krajowym, ale i międzynarodowym. Polskie magazyny mogą przecież obsługiwać nie tylko nasz rynek, ale też konsumentów z Czech, Ukrainy czy Niemiec. Nasz kraj dysponuje obecnie ok. 3 mln mkw. powierzchni magazynowej, pozostając największym centrum dystrybucyjno-
-magazynowym w regionie.
Rośnie zainteresowanie inwestorów regionami uważanymi dotychczas za peryferia, słabnie natomiast zainteresowanie Warszawą. Wśród atrakcyjnych regionów dominują Dolny i Górny Śląsk, okolice Łodzi (to właśnie w centralnej części kraju docelowo przetną się autostrady A-1 i A-2), Wielkopolska i Pomorze. Wzrost notują także same miasta – Szczecin, Rzeszów czy Bydgoszcz. Coraz częściej o tempie rozwoju nieruchomości logistycznych decydują samorządy – ich działania promocyjne czy tempo uchwalania planów zagospodarowania przestrzennego.
Specyficzne dla rynku polskiego jest to, że magazyny wynajmowane są na długi okres czasu – nic zatem dziwnego, że istotna jest jakość powierzchni magazynowych. Większość obiektów to magazyny klasy A – budowane pod potrzeby konkretnych klientów. Rynek zmierza w stronę pełnego outsourcingu, gdzie klient dzierżawić będzie zewnętrznie zarządzaną nieruchomość. Swoje trzy grosze dokładają także fundusze inwestycyjne, coraz częściej zainteresowane magazynami i innymi obiektami logistycznymi, a także aktywnym ich współfinansowaniem. W Polsce warto inwestować w magazyny – prędzej czy później zaczną się jednak kończyć grunty w najbardziej atrakcyjnych lokalizacjach. Co zatem czeka nas na polskim rynku magazynowym?


Zapraszamy do polemiki. Na opinie czekamy pod numerem telefonu (0-61) 66 55 857 oraz pod adresem e-mail redakcja@nm.pl
Marcin Jurczak

 

Wzrost popytu

Według danych opracowanych przez King Sturge popyt na nowoczesną powierzchnię magazynową w 2006 r. wyniósł ok. 919 tys. mkw., podczas gdy w pierwszym półroczu 2007 r. było to już ok. 632 tys. mkw., co wskazuje na jego wyraźny wzrost. Rosnące zapotrzebowanie, ale również wzrastające koszty budow...

Dalsza część jest dostępna dla użytkowników z wykupionym planem

Przypisy