Dołącz do czytelników
Brak wyników

Byle do Euro 2012

Baza wiedzy | 7 czerwca 2021 | NR 2
0 102

Oferta firm leasingowych jest tak szeroka i skierowana do klientów o różnej zasobności portfela i skali działalności, że przedsiębiorca może leasingować zarówno małe wózki widłowe, jak i duże oraz drogie maszyny do przenoszenia kontenerów czy maszyny budowlane.

Leasing od dawna jest traktowany jako „zwykły” środek pozyskiwania kapitału, na równi z kredytem bankowym. Dlatego też ofertą leasingową zainteresowane są wszystkie podmioty gospodarcze. Z leasingu korzysta praktycznie każda grupa klientów, począwszy od największych międzynarodowych korporacji, poprzez duże i średnie firmy w skali kraju, aż do odbiorców indywidualnych, tj. małych firm rodzinnych, gdzie nierzadko sam właściciel jest operatorem — twierdzi Marcin Zarzecki, marketing manager w Linde Material Handling Polska. Takie same spostrzeżenia ma także Tomasz Wilk — specjalista ds. Komunikacji Marketingowej w firmie Deutsche Leasing Polska SA, który dodaje, że to firmy z sektora małychi średnich przedsiębiorstw są siłą napędową polskiego rynku leasingu.

 

Leasingowane są nie tylko wózki nowe, ale również używane 

 

Branża budowlana motorem napędowym rynku 


Polska jest bezsprzecznie jednym z największych placów budowy w Europie. Nasz kraj jest pokaźnym beneficjentem środków unijnych, co zbiega się z inwestycjami planowanymi na Mistrzostwa w Piłce Nożnej Euro 2012. Nie dziwi więc fakt, że jednym z największych leasingobiorców na rynku są firmy z branży budowlanej i podmioty z nią związane (logistyka, transport). 

 


— Co prawda wraz z nastaniem kryzysu — opowiada Piotr Barcikowski, manager rynku maszyn i urządzeń w Europejskim Funduszu Leasingowym — popyt na sprzęt budowlany, a wraz z nim zapotrzebowanie na usługi finansowe, zmalał. Mimo to branża budowlana, generując 8% obrotu firm leasingowych, utrzymała swoją znaczącą pozycję jako odbiorcy rozwiązań leasingowych. 
Obecnie sektor maszyn i urządzeń korzysta ze wszystkich dostępnych narzędzi finansowych, w tym z leasingu. Ich popularność, jak twierdzi Piotr Barcikowski, zależy jednak od segmentu maszyn. Linię podziału można przeprowadzić wzdłuż drobnego sprzętu i wyposażenia budowlanego oraz ciężkiego sprzętu wraz z maszynami drogowymi. Z szacunkowych danych wynika, że w tym pierwszym przypadku udział leasingu wynosi ok. 25-30%. Z kolei udział leasingu w finansowaniu ciężkiego sprzętu budowlanego plasuje się na poziomie ok. 50-60%.

 

Tomasz Wilk
specjalista ds. komunikacji marketingowej w firmie
Deutsche Leasing Polska SA


Leasing umożliwia sfinansowanie nie tylko nowych maszyn, ale również „odmrożenie” kapitału z dokonanych już inwestycji. Dużą korzyścią dla przedsiębiorstw korzystających z leasingu jest elastyczność finansowania środków trwałych — strony mogą uzgodnić harmonogram spłaty rat zgodnie z preferencjami korzystającego, np. raty sezonowe, degresywne, progresywne, okresy karencji w spłacie rat. Korzyści podatkowe wynikające z faktu finansowania inwestycji leasingiem, czyli możliwość zaliczenia do kosztów uzyskania przychodów części odsetkowej lub całej raty, są uzależnione od specyfiki wybranego rodzaju leasingu. Za wyborem leasingu jako formy finansowania inwestycji przemawiają również uproszczone procedury operacyjne, krótki czas wydania decyzji o przyznaniu finansowania (procedura zawarcia umowy leasingowej jest znacznie krótsza, niż ma to miejsce w przypadku kredytu), a także mniej uciążliwe niż w przypadku ubiegania się o kredyt zabezpieczenia transakcji.

 

Widlak w leasingu


W kategorii wózków widłowych najczęściej leasingowane są wózki elektryczne i spalinowe przeciwwagowe oraz sprzęt do logistyki wewnątrzmagazynowej (komisjonowanie, wysokie składowanie). Marcin Zarzecki z Linde Material Handling Polska opowiada, że zdarzają się również przypadki leasingu większych maszyn, które wartościowo przekraczają koszt całej floty średniej wielkości magazynu — koszt wózka typu reach stacker (kontenerowiec) może przekraczać sumę nawet 1 mln zł. 
Co ważne, z badania satysfakcji klientów Spółek Leasingowych BZ WBK, które przeprowadzone zostało przez TNS Pentor w listopadzie i grudniu ub.r., wynika, że dla przedsiębiorców najważniejsze są wysokie kompetencje doradców leasingowych, korzystna oferta oraz szybka procedura zawarcia umowy. Nie oznacza to, że leasing rośnie „automatycznie”, bez względu na sytuację finansową firm. Wyniki ostatnich miesięcy ubiegłego roku nie potwierdziły, że dostrzegane wcześniej pewne symptomy poprawy na rynku leasingu wózków widłowych mogą szybko zmienić się w trwały trend. 

 

W związku z inwestycjami planowanymi na Mistrzostwa w Piłce Nożnej Euro 2012 jednym z największych leasingobiorców na polskim rynku są firmy z branży budowlanej 


Ubiegły rok był dla firm zajmujących się leasingiem wózków widłowych dość marny. Łączna wartość podpisanych umów osiągnęła 233 mln zł, co było kwotą o ok. 15% niższą niż rok wcześniej (rok 2009 zamknął się wynikiem ponad 273 mln zł). Producenci i dystrybutorzy wózków mogą więc jedynie pomarzyć o rezultatach z lat wcześniejszych, kiedy to np. uzyskano nieosiągalny dziś wynik 500 mln zł (wartość podpisanych umów na leasing wózków widłowych w roku 2008). Proporcje wartości do ilości oddanych w leasing wózków ulegają jednak zmianie. Wspomniana kwota 233 mln zł wystarczyła w ub.r. do „obsłużenia” aż ok. 3 tys. wyleasingowanych wózków, czyli niewiele mniej niż w okresie boomu. Owa tendencja, zdaniem samych sprzedawców, wynika z faktu, że rośnie udział wózków używanych (a zatem tańszych) w ogólnej statystyce. Podobna sytuacja utrzyma się, jeśli nie ulegnie zmianie ogólna sytuacja gospodarcza, a tym samym jeśli nie zwiększy się znacząco rentowność branży. 
— Rynek leasingu w Polsce z roku na rok dojrzewa, co przejawia się w tym, że leasingobiorcy są coraz bardziej świadomi. Wzorem państw zachodnich nie tylko coraz częściej porównują oferty firm leasingowych, ale często korzystają z usług kliku leasingodawców jednocześnie — wyjaśnia Waldemar Kwiatkowski, członek zarządu BZ WBK Finanse & Leasing. Z badania wynika, że spośród klientów Spółek Leasingowych BZ WBK znaczna większość przed podjęciem ostatecznej decyzji sprawdzała oferty innych leasingodawców (76% wskazań). — Oferty różnych leasingodawców są na podobnym poziomie cenowym, leasingobiorcy bardziej niż w latach poprzednich zwracają więc uwagę na jakość obsługi. 
Wraz ze wzrostem jakości świadczonych usług, zwiększają się także wymagania leasingobiorców. Według wyników badania, obok niższej ceny (47 proc. wskazań) oczekują oni od firm leasingowych m.in. jeszcze bardziej indywidualnego podejścia do klienta (14 proc. odpowiedzi) oraz mniejsz...

Dalsza część jest dostępna dla użytkowników z wykupionym planem

Przypisy