Dołącz do czytelników
Brak wyników

Czy szybcy pracownicy blokują nowoczesne inwestycje?

Baza wiedzy | 10 czerwca 2021 | NR 3
0 125

W rozmowach i dyskusjach na temat polskich pracowników często ścierają się dwa skrajne poglądy. Pierwszy, pochodzący zazwyczaj zza zachodniej granicy, głosi, że Polacy w Polsce pracują bardzo nieefektywnie i niewydajnie, w związku z tym ich zarobki są niskie (w porównaniu ze średnią europejską). Drugi – że praca naszych pracowników nie jest kilka czy kilkanaście procent mniej efektywna, tylko czasami aż kilka razy bardziej efektywna. Czy takie dyskusje odbywające się w różnych, najdziwniejszych nawet miejscach mają znaczenie dla osób zajmujących się nowoczesną logistyką? Tak, ponieważ to właśnie te szacunki decydują o tym, czy Polacy inwestują w nowoczesną automatykę magazynową, czy też nie, oraz jakie inwestycje są najbardziej popularne.

Jestem świeżo po audycie pracy pracowników niemieckich, którzy wykonywali działania związane z poprawkami zleconymi przez dział kontroli jakości. Mogę więc wypowiadać się w tej kwestii w miarę autorytatywnie, gdyż poznałem ją nie przez pryzmat wizyty referencyjnej w jakimś magazynie, a przez pryzmat rzeczywistych pomiarów wydajności ze stoperem w ręku. Wydajność pracy, którą miałem okazję poznać, można podzielić na dwie klasy. Część rzeczywistej, realnej pracy jednostkowych operacji, które zostały zlecone, i część organizacyjno-przygotowawczą. W zakresie jednostkowych prac pomiary wydajności pokazały, że ta jest kilka, najwyżej kilkanaście procent niższa niż wydajność Polaków pracujących w podobnych warunkach. Znacznie gorzej było jednak w obszarze prac organizacyjnych. Przywiezienie palety z nowym towarem do obróbki czy odstawienie gotowego wyrobu do strefy zasobowej trwało tak długo, że dołowało wszystkie wskaźniki wydajności poniżej jakichkolwiek dopuszczalnych norm. 
Jaki związek z automatyką magazynową wdrażaną w Polsce ma to, że niemieccy pracownicy są mniej wydajni niż polscy (zwracam uwagę, że Niemcy są i tak w miarę najwydajniejszym narodem Unii Europejskiej)? Otóż automatyka magazynowa powstała jako remedium na zbyt drogą pracę wykonywaną przez pracowników fizycznych. Jej celem jest eliminowanie tej pracy fizycznej i jej przyspieszenie. Oczywiście przy okazji zyskuje się dokładność i wzrost jakości, choć występują od tego czasem pewne odstępstwa. Jeśli przeliczymy godzinowy koszt pracy pracownika i jego wydajność, to okazuje się, że koszt manualnego posortowania czy skompletowania jednej sztuki jest w Polsce czasem kilka razy niższy niż w strefie euro. I ten fakt chyba dostatecznie dobrze tłumaczy, dlaczego Polska nie jest jeszcze zagłębiem automatyki magazynowej.
Światełko nadziei
A jednak mimo tych niekorzystnych przeliczników przynajmniej kilkunastu większych i mniejszych dostawców światowych ma w Polsce swoje przedstawicielstwa. Spora jest też oferta polskich firm dostarczających automatykę magazynową bazującą na komponentach zagranicznych firm czy produkujących cały asortyment w Polsce. Jak to możliwe, że na rynku, na którym formalnie nie da się sprzedawać swoich produktów, skutecznie egzystują dostawcy stosunkowo drogich urządzeń?
Wyjaśnienie jest dość proste. Otóż zwykłe przeliczenie samej wydajności manualnej i porównanie jej do wydajności osiąganej z automatyką magazynową to nie wszystkie parametry, które wpływają na decyzję o inwestycji w to nowoczesne wyposażenie. Dopiero uwzględnienie kilku innych cech może doprowadzić do pozytywnej decyzji wdrożenia systemów automatycznych.
Jednym z podstawowych kryteriów, jakie uwzględnia się poza możliwą do osiągnięcia wydajnością pracy, to oszczędność miejsca w magazynie. Doskonale więc sprawdzają się u nas rozwiązania, które ograniczają powierzchnie magazynowe, bądź pozwalają na ich efektywniejsze wykorzystanie. Do celów kompletacji detalicznej dość popularne w Polsce są stosowane układnice pudełkowe czy karuzele poziome współpracujące z systemami good-to-man. W rozwiązaniach tego typu towar podjeżdża do pracownika za pomocą przenośników rolkowych. Działania pracownika polegają na przekładaniu towaru z dostarczonego pojemnika do kartonu bądź innego pojemnika jeżdżącego drugim zestawem przenośników. Bardzo często te pojemniki dostarczane z automatycznych miejsc składowania są uzupełniane pojemnikami wypełnionymi manualnie towarami wolno rotującymi albo mającymi cechy uniemożliwiające ich składowanie w regałach automatycznych. Tutaj często ujawnia się różnica między inwestycjami polskimi a zachodnimi, gdyż zazwyczaj na Zachodzie, jeśli się inwestuje w automatyczne systemy składowania, to bardzo często obejmują one większość magazynu. W Polsce ze względu na oszczędność towar wolno rotujący przechowywany jest w sposób klasyczny.

Kompletacja z udziałem automatyki


Takie podejście do podziału na towar przechowywany w regałach automatycznych i ręcznych wynika z klasycznej metody obniżania kosztów bazującej na tzw. podziale ABC rotacji towarów czy zasadzie Pareto – udziału indeksów w zamówieniach. Obie w podobny sposób opisują statystyki zapotrzebowania na towar w czasie normalnej pracy. Cechą wspólną jest to, że niewielka liczba indeksów tworzy główny ruch w magazynie. I tylko te indeksy warto trzymać w kosztownych instalacjach, które pozwolą odpowiednio szybko dostarczyć towar. Pozostały, wolno i bardzo wolno rotujący, może być przechowywany w klasycznych statycznych regałach, a dostęp do niego będzie możliwy za pomocą manualnych metod kompletacji.
W magazynach kompletacyjnych, w których stosuje się automatykę magazynową do wsparcia procesu pobierania towaru, wdraża się zazwyczaj również inne rozwiązania obniżające koszty. Do najczęstszych należą karuzele pionowe, których ruch synchronizuje się z pojemnikami przemieszczającymi się po taśmie. Zazwyczaj pojemnik podjeżdżający na stację przy karuzeli zatrzymuje się przed nią wtedy, gdy właściwa półka w tej karuzeli staje się dostępna. Jako że czas dostępu w tym układzie jest bardzo długi, zazwyczaj zespół 10 karuzel jest obsługiwany przez jedną osobę, co znacząco obniża zarówno koszty pracy, jak i koszty składowania (karuzela pionowa efektywnie wykorzystuje magazyny wysokiego składowania na potrzeby półek detalicznych)....

Dalsza część jest dostępna dla użytkowników z wykupionym planem

Przypisy