Dołącz do czytelników
Brak wyników

Jakiej posadzki potrzebujesz w magazynie?

Baza wiedzy | 9 lipca 2021 | NR 6
0 108

Zmiana sposobu użytkowania magazynu czy nowy najemca to często także zmiana rodzaju, liczby i układu regałów czy floty wózków widłowych. To, co zostaje, to posadzka. Dla nowego zastosowania należy zweryfikować jej wytrzymałość i sztywność oraz rozkład obciążenia.

Posadzki w magazynach BTS są zwykle projektowane pod konkretne wyposażenie (regały, wózki widłowe), zaś w magazynach wznoszonych w formule spekulacyjnej deweloper szuka optymalizacji między jakością magazynu a kosztem jego budowy i utrzymania. Stąd dana posadzka dobrze realizuje pewien zaplanowany zakres zadań. 
Jeśli jednak ma się zmienić przeznaczenie i aranżacja magazynu, rolą inwestora (albo jego przedstawiciela, np. zarządcy budynku) jest upewnić się, że – przygotowana przecież pod inne zadanie – posadzka w nowych warunkach nie ulegnie uszkodzeniu i nie spowoduje np. nierównomiernego osiadania regałów wysokiego składowania, co może doprowadzić do ich wychylania, wychodzenia z położenia równowagi i ostatecznie poważnego wypadku. Podobna sytuacja dotyczy wymiany floty wózków widłowych czy zmiany zarządzania nimi, np. wprowadzenia pętli indukcyjnej.

 

 

Czy posadzka da radę?


– Właściwości posadzki wpływają w istotny sposób na bezpieczeństwo instalacji magazynowej. Należy mieć pewność, że dostępne podłoże jest w stanie przenieść obciążenia od regałów. Poza tym posadzka musi być stabilna. Nie może wykazywać oznak nierównomiernego osiadania. Poza tym podłoże nie powinno wykazywać oznak zniszczenia, nie może być nadmiernie spękane ani mieć większych ubytków – wskazuje Luc Maziarz, dyrektor techniczny w firmie Mecalux.
Parametry posadzek magazynowych oraz obowiązki zarówno projektanta, jak i inwestora zawarte są w dwóch normach: PN-EN 15620 „Stalowe statyczne systemy składowania. Regały paletowe o zmiennej konfiguracji. Tolerancje, odkształcenia i luzy manipulacyjne” oraz PN-EN 15629 „Stalowe statyczne systemy składowania. Specyfikacja urządzeń do składowania”. Luc Maziarz wymienia kluczowe dla regałów wysokiego składowania parametry:

  • Klasa betonu zastosowanego do wykonania posadzki powinna umożliwiać właściwe zakotwienie regałów. Przyjmuje się, że minimalna wytrzymałość posadzki powinna odpowiadać klasie betonu C20/25.
  • Planimetria płyty posadzki („płaskość") musi spełniać wymagania zawarte w normie PN-EN 15620, która mówi m.in., że nierówności posadzki muszą się mieścić w granicy ± 15 mm względem punktu odniesienia.
  • Istotnym elementem posadzki są też dylatacje. W istniejącym magazynie zarówno ich przebieg, jak i charakter narzuca miejsca możliwego zakotwienia regałów (kotwa nie może być umieszona zbyt blisko dylatacji). Inwestor powinien więc poinformować dostawcę regałów o przebiegu siatki dylatacji.

Na nośność posadzek wpływają nie tylko ich własności, takie jak konstrukcja czy materiał oraz charakterystyka podłoża, na którym są umieszczone, ale także rozkład obciążenia. Inaczej będzie pracować taka sama posadzka, kiedy np. w jednym miejscu zostaną skupione mocno obciążone regały wysokiego składowania, a w innym będą składowane lekkie towary ponadgabarytowe, a inaczej w przypadku równomiernego rozmieszczenia niższych regałów – 
nawet jeśli całkowita masa składowanych towarów jest w obu przypadkach taka sama.

 

 

Problem inwestora, nie dostawcy regałów


Z punktu widzenia inwestora jeden z istotniejszych zapisów normy PN-EN 15629 stanowi, że to zamawiający (podmiot specyfikujący) odpowiada za potwierdzenie, że posadzka jest zdolna do przeniesienia obciążeń od regałów i urządzeń mechanicznych – wystarczająco wytrzymała i sztywna. Zamówienie odpowiednich regałów staje się więc złożonym, generującym koszty procesem – warto jednak w niego zainwestować czas i środki, by – już po zamówieniu i instalacji – uniknąć dużo poważniejszych problemów z nie dość wytrzymałą posadzką.
Inwestor powinien otrzymać od dostawcy regałów czy wózków widłowych listę wymagań dotyczących posadzki – przede wszystkim warunki wytrzymałości i sztywności. 
– Dostawca regałów na etapie projektu powinien przekazać klientowi informacje o maksymalnej sile oddziaływającej na posadzkę lub siatkę obciążeń, wymiary stopy oraz długość zastosowanych kotew – precyzuje Luc Maziarz.
Warto podkreślić, na co jednoznacznie zwracają uwagę sami producenci i dostawcy regałów, że zapewnienie jakości posadzki nie jest rolą dostawcy urządzeń magazynowych. Jest to zadanie projektanta. Powinien on dokonać oceny posadzki i jej przydatności do nowego zadania. Ocena zarówno stanu technicznego, jak i parametrów wytrzymałościowych wymaga od projekta odpowiedniej wiedzy i doświadczenia, potwierdzonej odpowiednim uprawnieniami.  
Zgodnie z PN-EN 15629: Załącznik A  konieczne jest określenie właściwości „fundamentów” regałów zapewniających wystarczającą wytrzymałość i sztywność do przeniesienia obciążeń i określenia wszystkich warstw wierzchnich, ograniczeń w mocowaniu do posadzki, płaskości podłogi. Zatem za przygotowanie wytycznych dla dostawcy powinien odpowiadać projektant o specjalności konstrukcyjno-budowlanej, z uprawnieniami bez ograniczeń. 
Chcąc złożyć zamówienie na nowe rozwiązanie, zgodnie z normą PN-EN 15629 podmiot specyfikujący ma obowiązek poinformowania dostawcy regałów o kilku dodatkowych charakterystykach posadzki:
Materiał, z jakiego wykonana jest posadzka (w tym dodatkowe warstwy wierzchnie).
Dla posadzek betonowych: grubość posadzki, klasa betonu, wskazanie, czy beton jest zarysowany, zastosowanie dodatków chemicznych (mogą wpłynąć na korozję stop lub kotew), obecność cięgien sprężających, zbrojenia, przewodów elektrycznych lub innych instalacji.

Tak komfortowa sytuacja może mieć miejsce tylko wtedy, kiedy projektant stwierdzi, że obecna w magazynie posadzka podoła nowemu zadaniu. Jednak ekspertyza może też wykazać, że parametry wytrzymałościowe lub stan posadzki nie pozwalają na realizację przewidzianego rozwiązania. Moż...

Dalsza część jest dostępna dla użytkowników z wykupionym planem

Przypisy