Dołącz do czytelników
Brak wyników

Czym podkuć widlaka?

Baza wiedzy | 9 czerwca 2021 | NR 5
0 151

Wózki widłowe, podnośnikowe i pojazdy transportowe stosowane w gospodarce magazynowej wymagają specjalistycznego ogumienia. Od tego, czy dokonamy odpowiedniego w tej kwestii wyboru, zależy nie tylko bezpieczeństwo ich eksploatacji, ale i związane z nią koszty.

Ogumienie ma olbrzymi wpływ na podstawowe parametry eksploatacyjne pojazdu. Do tego dochodzą komfort i coraz istotniejsze – zwłaszcza w okresie kryzysu – kwestie ekonomiczne. Te ostatnie związane są m.in. z bieżącym spalaniem paliwa, które w pewnym sensie zależy od jakości i stanu ogumienia. Eksploatacja opon oznacza również ich właściwe magazynowanie. Jak jednak podkreślają specjaliści z Ośrodka Badawczo-Rozwojowego Przemysłu Oponiarskiego, zachodzące zmiany starzeniowe opon podczas ich magazynowania są niezauważalne lub znikome w porównaniu do szybkości zmian starzeniowych następujących już w chwili montażu opon i podczas ich używania. W praktyce opona magazynowana przez rok starzeje się o tyle co opona podczas trzech tygodni użytkowania bądź też przez tydzień pracy przy zaniżonym ciśnieniu. 
O tym, jak znaczący wpływ mogą mieć poszczególne opony na ekonomię eksploatacji wózka, świadczą wyniki testów. Znana niemiecka organizacja rzeczoznawców, Dekra, przeprowadziła testy kilku opon stosowanych w widlakach. W próbie tej uczestniczyło osiem opon pełnych takich producentów jak: 

Continental, Gumasol, Marangoni, Trelleborg i Watts. Na specjalnym torze i przy użyciu jednego wózka (elektryczny widlak czołowy marki Still RX-60 o udźwigu 2,5 t) badano opony o rozmiarze 225/75-10 (23x9-10), a na osi kierowanej opony o rozmiarze 180/70-8 (18x7-8). Różnice w zużyciu energii pomiędzy zwycięzcą testu a wózkiem, który uzyskał najgorszy wynik, sięgnęły 13%.  

 

Bywa, że w transporcie magazynowym wystarcza ogumienie jedno- lub dwuwarstwowe 

 

Od tego należy zacząć

Każdy producent opon określa optymalne ciśnienie w oponie w stosunku do jej obciążenia. To w bezpośredni sposób rzutuje nie tylko na koszty eksploatacji ogumienia wózków, ale także na jego trwałość. Owa „tolerancja” w utrzymywanym w oponie ciśnieniu wynosi co najwyżej 10-15% (zarówno na plus, jak i na minus). Jeśli charakterystyka zostanie zakłócona, opona może uzyskiwać parametry inne niż zakładano. Dzieje się tak np. podczas jazdy po zbyt dużych nierównościach, przy przeciążaniu wózka czy podczas pokonywania zakrętów ze zbyt dużą prędkością. Rodzaj ogumienia, jakie należy stosować w konkretnym przypadku, wynika z miejsca, w którym zostanie wykorzystana dana maszyna, jakie będą warunki jej pracy (podłoże, waga ładunków, długość pokonywanych tras). Niewłaściwy wybór może skutkować ponadnormatywnym zużyciem ogumienia (skracanie czasu eksploatacji), mogą pojawić się też problemy trakcyjne (np. złe połączenie z powierzchnią podłoża albo ślizganie się opony, zabraknie wówczas amortyzacji), ponadstandardowe zużycie elementów zawieszenia, zmniejszenie wydajności i pogorszenie stabilności ładunku (ryzyko wypadku).

 

Pneumatyka ciągle w modzie


Największe „wzięcie” mają ciągle opony pneumatyczne. Najczęściej montuje się je na czołowych i bocznych widlakach oraz na wózkach platformowych wykorzystywanych w centrach logistycznych, stoczniach, portach morskich i na lotniskach. Popularne „pneumatyki” zbudowane są z: karkasu, opasania, drutów stopki, bieżnika oraz ściany bocznej. W wariancie diagonalnym karkas składa się z jednej lub wielu przekątnie ułożonych warstw tkaniny kordowej, czasami wzmocnionej przez dodatkowe opasanie, co poprawia stabilność opon i pojazdu. Zaletą takich opon jest ich relatywnie długa żywotność i wysoki stopień bezpieczeństwa, jaki zapewniają. Natomiast wśród wad wymienia się stosunkowo niską prędkość osiąganą przez wyposażony w nie wózek. Alternatywę stanowi wersja radialna. Konstruowana jest ona przy użyciu stalowego kordu, który biegnie prostopadle od stopki do stopki. Pomiędzy karkasem a bieżnikiem znajdują się dodatkowe taśmy kordu stalowego (dla zapewnienia odpowiedniej wytrzymałości i stabilizacji). Takie opony stosuje się w wózkach wymagających większych prędkości, zapewniają one też relatywnie wysoki komfort obsługi. 

 

CSEasy
– nowatorskie ogumienie marki Continental (fot. Continental)


Do gamy „pneumatyków” marki Trelleborg zalicza się m.in. opona TR-900, wyróżniająca się wyjątkowo dużymi przebiegami. Zwracają w niej uwagę m.in. dodatkowe pasy stabilizujące umiejscowione pod czołem bieżnika oraz jego „agresywna” rzeźba. Opona ta oferowana jest w wersji dętkowej, co – jak wynika z doświadczenia – w wielu przypadkach jest bardziej praktycznym rozwiązaniem. 

 

tabela 1. Wybrane oferty opon
Marka Rodzaj opony Model Rozmiar
Trelleborg pneumatyczna SK-800 8PR TL 10-16,5
Kenda pneumatyczna K 601 ROCK 10-16,5
BKT pneumatyczna PL-801 16PR 18x7-8
Solideal pneumatyczna Extra Deep 8 PR 4.00-8
Firestone pneumatyczna 10PR DURAF 12-16,5
Continental superelastyczna SC20 6.00-9
Ad-Trak  superelastyczna TR 6.00-9
Barum superelastyczna SE 5.00-8
Ecomega superelastyczna SN Premium 7.00-12
Continental opaska MH20 150/50-100


Wśród opon pneumatycznych marki Solideal jest m.in. seria ED (Extra Deep) – produkty wykonane ze 100% mieszanki na bazie kauczuku naturalnego (zapewnia on lepszą przyczepność opony i odporność na rozwarstwianie). Wyróżniającą cechą konstrukcyjną tego ogumienia są pełne warstwy osnowy obejmujące ściany boczne, barki i czoło opony. Kostki bieżnika są stosunkowo wysokie, a opona przeznaczona jest do wózków intensywnie eksploatowanych. Dostępna jest również w wersjach niebrudzących: szarej – Grey NM, i białej – All White NM.
Oferta radialnych opon pneumatycznych marki Continental obejmuje m.in. IC 70, przeznaczoną głównie do wózków poruszających się na dłuższych dystansach, a także Cn Road ze znacznie pogłębionym bieżnikiem. Alternatywę stanowią opony diagonalne tego producenta, np. IC 12, charakteryzujące się m.in. niskimi oporami toczenia i relatywnie niewielką wrażliwością na gwałtowne zmiany temperatury.
Inna z marek znanych głównie z motoryzacji, Michelin, również ma w swojej ofercie opony przeznaczone do widlaków. Są to bezdętkowe opony radialne Stabil’X XZM.

 

TR-900
Opona pneumatyczna TR-900 marki Trelleborg (fot. Trelleborg)

 

Superelastyczne w górę


Coraz większą „konkurencję” dla ogumienia pneumatycznego stanowią opony superelastyczne, zwane często także pełnymi. Wykonane są z mieszanek o różnej strukturze: zwykłej lub wzmacnianej oplotem stalowym. Większość użytkowników tych opon podkreśla ich zalety, do których należą: odpowiednie osadzenie na feldze, niskie opory toczenia i wysoka odporność cieplna. Są też relatywnie mało wrażliwe na szybkie zużycie – wykazują dużą odporność na ścieranie. Dobrze amortyzują też wstrząsy i zapewniają odpowiednią stabilność maszynom. A lista ich zastosowań jest nawet nieco szersza niż opon pneumatycznych. Spotkać je bowiem można nie tylko w pojazdach eksploatowanych w centrach logistycznych czy w portach, ale także w przemyśle spożywczym (chodzi najczęściej o wózki z oponami w wersji niebrudzącej). 
Wśród produktów marki Continental dużym zainteresowaniem cieszą się opony do wózków widłowych wykonane w technologii CSEasy. Takie ogumienie użytkownik może samodzielnie zdemontować i zamontować, nie używając przy tym prasy czy podnośnika. To sprawia, że można ograniczyć do minimum związane z wymianą opon przestoje wózka. Skonstruowano obręcz umożliwiającą bardzo szybkie zdjęcie opony z felgi i jej wymianę. Nieodłącznym elementem systemu CSEasy jest adapter, stanowiący połączenie opony ze standardową felgą. Ma kształt stożka, a śrubowe połączenie go z oponą zapewnia sztywne osadzenie jej na obręczy.  
Wśród „superelastyków” są również opony Solideal Xtreme, dostosowane do pracy ciągłej w dużych centrach dystrybucyjnych i obiektach przemysłowych, na długich odcinkach przejazdu i na powierzchniach z gładkimi posa...

Dalsza część jest dostępna dla użytkowników z wykupionym planem

Przypisy