Dołącz do czytelników
Brak wyników

Ekoproblem?

Baza wiedzy | 21 czerwca 2021 | NR 3
0 108

Kilka tygodni temu Japończycy obwieścili rozpoczęcie produkcji akumulatora Dual Carbon Battery, który zamiast standardowych czterech godzin będzie ładował się 12 minut i wytrzyma 3 tys. cykli ładowania. Nowa bateria, która zbudowana jest z węgla bez udziału niklu, manganu czy kobaltu, nie grzeje się, a sam pozyskiwany z bawełny węgiel łatwo można poddać recyklingowi. Pomimo nadciągających tego typu zmian w zasilaniu akumulatorowym problemem nadal pozostaje recykling już będących w obiegu baterii, których nowe ogniwa, takie jak Dual Carbon, nie zastąpią natychmiast.

Do najwydajniejszych i zarazem najpopularniejszych obecnie baterii należą baterie litowo-jonowe, których rynek recyklingu ma w roku 2020 osiągnąć wartość ponad 2 miliardów dolarów. A ponieważ mają one być stosowane prawie we wszystkich nowych pojazdach elektrycznych, w tym w samochodach po roku 2020, to recykling baterii litowo-jonowych wkrótce stanie się jednym z głównych źródeł pozyskiwania litu w przyszłości. Z tego powodu jest to nie tyle działanie proekologiczne, ile przede wszystkim dobry biznes. 
Rozumiejąc to doskonale, Honda wraz z francuską firmą SNAM utworzyła system śledzenia cyklu życia zużytych akumulatorów od chwili ich odebrania z salonów dilerskich Hondy oraz demontażu ze złomowanych pojazdów do momentu ich recyklingu w specjalistycznych zakładach. Każdy akumulator po demontażu przetwarzany jest w zakładach firmy SNAM, a wszystkie punkty zbiórki akumulatorów należące do Hondy ściśle współpracują z firmą SNAM. Dzięki temu nie tylko obieg baterii się zamyka, ale i spełnione zostają europejskie normy ekologiczne.

Normy


Zbiórkę i recykling przemysłowych akumulatorów w Europie regulują przepisy dyrektywy UE w sprawie baterii i akumulatorów (2006/66/EC), która zyskała moc prawną 26 września 2006 r. i która zobowiązywała kraje członkowskie do dostosowania wewnętrznego prawa do przepisów narzucanych przez ww. dyrektywę. Choć treść samej dyrektywy nie narzuca minimalnego procentowego progu zbiórki akumulatorów przemysłowych, wydajność recyklingowa powinna wynosić minimum 50% masy akumulatorów wprowadzonych do obrotu. W Polsce jest to regulowane przez ustawę o bateriach i akumulatorach z dnia 29 kwietnia 2009 r. (Dz.U. 2009,  nr 79, poz. 666 ze zm.) powstałą właśnie na podstawie dyrektywy 2006/66/WE. 
Jednak niewielu polskich przedsiębiorców, którzy jako pierwsi wprowadzają na polski rynek baterie i akumulatory, wie, że zgodnie z obowiązującymi przepisami powinni oni uzyskać wpis do tzw. rejestru bateryjnego. Podmioty do niego wpisane muszą spełnić wiele obowiązków, m.in. właściwie w sposób widoczny, trwały i czytelny oznakować akumulatory. 
Zgodnie z art. 27 ustawy o bateriach i akumulatorach wprowadzający baterie lub akumulatory jest także obowiązany do zorganizowania i sfinansowania zbierania, przetwarzania, recyklingu i unieszkodliwiania zużytych baterii i zużytych akumulatorów oraz właściwego gospodarowania zużytymi bateriami i zużytymi akumulatorami. Kolejnym obowiązkiem nakładanym przez ustawę jest konieczność finansowania publicznych kampanii edukacyjnych, które mają wspomagać osiągnięcie wysokiego poziomu selektywnej zbiórki akumulatorów do recyklingu. Co więcej, taki podmiot jest zobowiązany do osiągnięcia odpowiednich poziomów zbierania zużytych baterii lub akumulatorów, który na rok 2014 wynosi 35%. Co roku sprzedawca jest rozliczany z wykonania tego obowiązku. Jak widać, nie ma odwrotu od recyklingu akumulatorów, nie tylko litowo-jonowych.

Gotowość


Inną kwestią jest to, czy jesteśmy na tę konieczność w Polsce gotowi. Jak na razie większość firm stosuje najpierw metodę mechaniczną, a następnie do odzysku surowców stosuje procesy pirometalurgiczne. Jedynym ośrodkiem nowatorstwa w kraju jest gorzowski ZUO (Zakład Utylizacji Odpadów) w Stanowicach, gdzie działa laboratorium badawcze, w którym powstaje linia do recyklingu baterii litowo-jonowych. Rozważana jest tu technologia zamrażania baterii (także tych do zastosowań domowych) w ciekłym azocie. Byłby to polski sukces, ponieważ obecnie na świecie jeszcze tylko w Singapurze i w Kanadzie działają dwie podobne linie recyklingu.
Standardowo na świecie recykling akumulatorów odbywa się najpierw z użyciem metody mechanicznej, ponieważ tutaj czynności są zwykle prostsze i tańsze od innych procesów. Stosuje się je, przygotowując materiały do dalszej chemicznej obróbki. Elementy akumulatorów są rozdzielane na frakcje o różnych właściwościach fizycznych, jak gęstość, rozmiar, właściwości magnetyczne (czyli na ferromagnetyki – stal i inne metal...

Dalsza część jest dostępna dla użytkowników z wykupionym planem

Przypisy