Według ostatniego raportu „Widlak List”, opracowanego głównie na podstawie danych zgromadzonych przez UDT, można stwierdzić, że polski rynek wózków widłowych wciąż się rozwija. Od kilku lat notuje się wzrost liczby rejestrowanych wózków. Zwiększa się liczba nowych urządzeń oraz tych z napędem elektrycznym, a stabilizacji uległa liczba rejestrowanych wózków o napędzie spalinowym.
Dział: WEWNĘTRZNY TRANSPORT
Trzy lata mieli producenci wózków widłowych na uzupełnienie swojej oferty i dopieszczenie prototypów z poprzedniej edycji targów CeMAT. Wtedy to w pawilonie „wózkowej trójki” hanowerskiego miasteczka magazynowego gościły bezobsługowe systemy transportowe z napędem hybrydowym i seryjne wózki do transportu poziomego zasilane bateriami litowo-jonowymi. Nie inaczej było w tej edycji – baterie litowo-jonowe, wydajne i przyjazne dla środowiska – odmieniane były przez wszystkie możliwe przypadki i prezentowane w wielu różnych konfiguracjach. Nowością był za to skład „wózkowej trójki”. Miejsce Linde MH zajął w tej edycji po raz pierwszy w historii producent spoza Niemiec – Toyota MH. Co zaproponował gościom targów japoński producent i jak wypadł na tle niemieckiej konkurencji?
Mieliśmy konkretny cel – skonstruować prostą, trwałą i niezawodną maszynę, mówią przedstawiciele producenta. Manitou uzupełniło swoją gamę wózków przemysłowych 6 nowymi jednostkami o średniej nośności i 8 jednostkami o dużej nośności. Dzięki 13 nowym modelom Manitou odpowiada kompletnie na zapotrzebowanie przemysłu w zakresie udźwigu od 1,5 t do 10 t.
Firmy Crown, Jungheinrich, kick Trike, SSI SCHÄFER, STILL, Torwegge, UniCarriers – powalczą w czterech finałowych kategoriach tegorocznego konkursu The International Forklift Truck of the Year.
System głębokiego składowania UPC, regał windowy LRK, grawitacyjne przenośniki rolkowe czy AGV ERCa to tylko część rozwiązań, które w ciągu 8 lat firma Jungheinrich zaimplementowała w zakładzie produkcyjnym Witoplast w Rudnie. Automatyzacja niewątpliwie wiąże się z wieloma korzyściami dla obu stron, ale stanowi również wyzwanie.
Na rynku wózków widłowych i magazynowych dominują maszyny uniwersalne, które można stosować w większości typowych sytuacji, jakie mają miejsce w magazynach. Znacznie rzadziej można spotkać wózki specjalizowane, przeznaczone do pracy w warunkach szczególnych.
Unifikacja robi swoje. Konstruktorzy współczesnych pojazdów podkreślają, że zdecydowana większość elementów jest niemal identyczna. Nie przeszkadza to w tym, by jedne pojazdy uznawać za popularne, inne zaś plasować w grupie premium. Czy taka klasyfikacja dotyczy także wózków widłowych i innych środków magazynowego transportu wewnętrznego?
Kupowanie wózków widłowych i innych środków transportu magazynowego za gotówkę jest wprawdzie w Polsce ciągle popularniejsze niż w innych krajach, szczególnie Europy Zachodniej, jednak i u nas powoli „wychodzi z mody”. To rezultat coraz powszechniej dostępnych i coraz bardziej interesujących systemów bezgotówkowego pozyskania sprzętu.
Dwóch na trzech kupujących wózki widłowe wśród głównych kryteriów decydujących o wyborze wymienia cenę. Okazuje się, że warto o niej rozmawiać z dostawcami. Dokładne sparametryzowanie sprzętu i usług dodatkowych może sprawić, że cena będzie niższa. Ponadto, większość z dostawców okresowo organizuje akcje, w ramach których wózki w popularnych konfiguracjach są dostępne taniej.
Energooszczędność i zeroemisyjność, niski poziom hałasu podczas jazdy i podnoszenia, najlepsza w swojej klasie ergonomia dla operatorów, technologia Li-Ion – to cechy nowej gamy wózków elektrycznych z przeciwwagą akcentowane przez ich producenta, firmę Unicarriers.
Z Tomaszem Walkiewiczem, właścicielem firmy Toorus, o wymaganiach stawianych wózkom widłowym, rozmawia Piotr Motyl.
Trzy nowe modele ciągników – P40 C, P40 C B i P60 C – wprowadza na rynek firma Linde Material Handling. Jak deklaruje producent, urządzenia sprawdzą się jako pojazdy holownicze dla pociągów logistycznych lub jako „półki na kółkach” w magazynach i centrach dystrybucyjnych.